
Zabierz mnie stąd
Aniele mój srebrzysty
Schowaj w cieniu skrzydeł
Gdzie mnie nie dosięgnie
Mrok
Aniele mój...
jesteś moim cudem
Przesmykiem światła na drodze cienia
Znikam i zniknę w końcu
jeśli nie chwycę cię za rękę
Jestem chodzącym
wołaniem o twą obecność
Aniele mój!
Nie zostawiaj mnie
bo się zgubię
Tak łatwo człowieka zgubić,
a jakże trudno od
naleźć
Tak bardzo się boję,
że zniknę
Ratuj mnie
proszę...
czekam...
i wierzę...
bo wiem,
że przyjdziesz


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz