poniedziałek, 5 listopada 2007

Dla ***

Za chwilę może mnie nie być
bo już obmyślam tysiąc sposobów
spektakularnie, a może cicho
Jeszcze nie wiem,
ale to tylko kwestia czasu.
Wiedz tylko, że jesteś bolesnm
ukłuciem w samym środku
serca
Mam dwa marzenia i...
oba nierealne
Ale ty możesz je spełnić i musisz!
zabij, albo pokochaj
sam wybierz.
Ciebie to nie rusza?
zabij!
przecież uderzyć potrafisz
Pokochaj!
az tak trudno?
Jeśli nie chcesz,
zrób przynajmniej jedno
pozwól mi nie czuć
bo miłość to ból
a nienawiść nie zamieszka
w moim sercu
mogę umrzeć na 1000 sposobów
ale zrobię to tak
bym nie zdążyła
znienawidzić mojego szczęścia

Brak komentarzy: