Jestem małą dziewczynką
Jestem małą dziewczynką
i zabłądziłam w ciemnym
lesie
Wołam
ale nikt nie słyszy
Płaczę
ale nikt nie ociera
łez
Brak mi wielu rzeczy
ale najbardziej...
Brak mi najbardziej
zrozumienia
Brak mi czyjejś
obecności
Wokół tylko czare pnie
drzew
One są takie
straszne
Jestem przy nich tak
Malutka i bezbronna
Brak mi kogoś kto by mnie
Osłonił
przed złem świata
Zamknął mnie w swoich
dłoniach
i nie wypuścił już
nigdy
piątek, 30 listopada 2007
Porcelanowa baletnica
Zimno...
Jest mi tak bardzo
Zimno...
Zamarzają mi
dłonie
Serce pokrywa się
wastwą lodu...
Tak bardzo brak mi
Ciepła
Nic nie rozumiem
Chcę wiedzieć
Co dzieje się
wokół...
Przynosisz mi ciepło swoją
obecnością
Nie skrzywdź mnie...
Proszę...
Wiele już zniosłam
Wiecej nie dam rady...
Tylko nie baw się
mną
Bo jestem teraz jak
Porcelana...
Taka krucha...
Uważaj!
Nikt nie zdoła posklejać serca
Porcelanowej baletnicy
Gdy upadnie na
Podłogę
Ostrożnie...
Bo wyślizgnę ci się z
rąk i ...
Rozprysnę się na milion
Kawałków.
Jest mi tak bardzo
Zimno...
Zamarzają mi
dłonie
Serce pokrywa się
wastwą lodu...
Tak bardzo brak mi
Ciepła
Nic nie rozumiem
Chcę wiedzieć
Co dzieje się
wokół...
Przynosisz mi ciepło swoją
obecnością
Nie skrzywdź mnie...
Proszę...
Wiele już zniosłam
Wiecej nie dam rady...
Tylko nie baw się
mną
Bo jestem teraz jak
Porcelana...
Taka krucha...
Uważaj!
Nikt nie zdoła posklejać serca
Porcelanowej baletnicy
Gdy upadnie na
Podłogę
Ostrożnie...
Bo wyślizgnę ci się z
rąk i ...
Rozprysnę się na milion
Kawałków.
środa, 28 listopada 2007
Moja obojętność
Obojętność...
to dziś czuję
nie jest ważne kim
jestem
byłam
kim się stanę
szukam ukojenia w
melodii wspomnień
ale one nie brzmią pięknie
nuty osob miejsc i
zdarzeń mieszają się
w pięciolinii mojej
świadomości
Jestem tylko sobą
to ja i moja zwyczajność
Patrzysz na mnie
ale mnie nie widzisz
Przesłania ci mnie moja
powierzchowność
A prawdziwa ja jestem ukryta
to dziś czuję
nie jest ważne kim
jestem
byłam
kim się stanę
szukam ukojenia w
melodii wspomnień
ale one nie brzmią pięknie
nuty osob miejsc i
zdarzeń mieszają się
w pięciolinii mojej
świadomości
Jestem tylko sobą
to ja i moja zwyczajność
Patrzysz na mnie
ale mnie nie widzisz
Przesłania ci mnie moja
powierzchowność
A prawdziwa ja jestem ukryta
Bilans
Czasem zastanawiam się
co posiadam
heh...
taki mały bilans
zysków
strat
co mam??
19 lat
i życie bez życia
19 lat
i nie mam miłości
19 lat
i czuję pustkę
w środku
co zyskuję??
bagaż doświadczeń
co straciłam??
mały kawałek siebie
ale trwam
jestem
żyję
i nie poddaję się
codzienności
co posiadam
heh...
taki mały bilans
zysków
strat
co mam??
19 lat
i życie bez życia
19 lat
i nie mam miłości
19 lat
i czuję pustkę
w środku
co zyskuję??
bagaż doświadczeń
co straciłam??
mały kawałek siebie
ale trwam
jestem
żyję
i nie poddaję się
codzienności
poniedziałek, 26 listopada 2007
Ja śpię...Ty śpisz...
Ja śpię
Ty śpisz
Śpimy oboje osobno.
Ja śnię
Ty śnisz
Ale nasze sny są
inne
Ty mężczyzno śnisz
o wielkich podbojach
niezapomnianej chwale
bitewnym zgiełku
i rozkoszach zmysłów
Ja kobieta śnię
o ciepłych dłoniach
i bezpiecznych ramionach
tulących moje obolałe
ciało do
serca
Ja śpię
Ty śpisz
oboje śpimy
ale nie razem
Ja śpię
Ty śpisz
a pomiędzy nami
mur...
Ty śpisz
Śpimy oboje osobno.
Ja śnię
Ty śnisz
Ale nasze sny są
inne
Ty mężczyzno śnisz
o wielkich podbojach
niezapomnianej chwale
bitewnym zgiełku
i rozkoszach zmysłów
Ja kobieta śnię
o ciepłych dłoniach
i bezpiecznych ramionach
tulących moje obolałe
ciało do
serca
Ja śpię
Ty śpisz
oboje śpimy
ale nie razem
Ja śpię
Ty śpisz
a pomiędzy nami
mur...
taniec
chwila zapomnienia...
rytm...
muzyka...
bicie serca...
wiruje moje ciało
wiruje moja sukienka
cała jestem wirem
światła i ciemności...
bicie mojego serca i...
uderzenia rytmu...
nie wiem co jest wokół
mnie
liczy sie tylko
dźwięk...
muzyka i ja tworzymy
jedność...
czerń sukienki
czerwień włosów i ust
omiatam spojżeniem świat
ale... nie jest mi on potrzebny...
wzywa mnie muzyka
wiruję tańczę
i przez tą jedna chwile
naprawdę żyję
rytm...
muzyka...
bicie serca...
wiruje moje ciało
wiruje moja sukienka
cała jestem wirem
światła i ciemności...
bicie mojego serca i...
uderzenia rytmu...
nie wiem co jest wokół
mnie
liczy sie tylko
dźwięk...
muzyka i ja tworzymy
jedność...
czerń sukienki
czerwień włosów i ust
omiatam spojżeniem świat
ale... nie jest mi on potrzebny...
wzywa mnie muzyka
wiruję tańczę
i przez tą jedna chwile
naprawdę żyję
Subskrybuj:
Posty (Atom)

