wtorek, 4 marca 2008





stoję sama
w wielkim pokoju...
stoję sama
i wpatruję się w jeden punkt
cztery białe ściany
zamykają mnie w swym
wnętrzu...
ale nie boję się
nawet gdyby przyszło mi teraz
umrzeć
jestem spokojna i cierpliwa
jak kropla
drążąca skałę
nie płaczę,
nie krzyczę
nie wołam
bo nie chcę
nie potrzebuję niczyjego spojżenia
by żyć
wystarczę ja