sobota, 17 listopada 2007



Stąpam po cieniutkim
lodzie
w każdej chwili lód może
pęknąć
wpadnę do wody
zamarznę
jeśli nie podasz mi
ręki
nie pomożesz mi
wydostać się na świat
i dosięgnąć
słońca
ono jest tak daleko
a ja jestem taka malutka
jak ziarenko piasku
przesypujące się
z milionem innych
w klepsydrze świata

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Bardzo piękny wiersz...Oleńko jestes bardzo zdolna,według mnie należy Ci sie nagroda Nobla:)Jak dobrze miec kogos kto jest przy Tobie na dobre i złe...Pozdrawiam.Magda K.